W Krakowie nie brakuje miejsc, gdzie można uprawiać sport na różny sposób, a oferta jest naprawdę szeroka. W klubach fitness są np. zajęcia grupowe, które oferują coś znacznie ciekawszego niż monotonne podnoszenie ciężarów. Jeśli szukasz sposobu na wyrzeźbienie sylwetki, poprawę kondycji czy po prostu zrzucenie stresu po pracy w korporacji, podpowiadamy co możesz wybrać.

Jeśli na hasło „siłownia” dostajesz gęsiej skórki, idealnym rozwiązaniem mogą być dla ciebie zajęcia taneczne. To absolutny hit, ponieważ łączą spalanie kalorii z imprezowym klimatem. Warto wybrać się np. na latino party czy dancehall. To zajęcia interwałowe, gdzie instruktor narzuca proste choreografie do energetycznej muzyki. Nie musisz być tancerzem, żeby wyjść z sali mokrym od potu i naładowanym endorfinami. Kluczem do sukcesu jest za to luźne podejście. Nikt nie ocenia ruchów biodrami, więc wyluzuj i baw się.
Jeśli jednak szukasz czegoś bardziej zmysłowego, to wybierz Bachatę. Na tych zajęciach będziesz pracować intensywnie, ale mniej dynamicznie i nauczysz się świadomości własnego ciała i płynności ruchów. To zaś rewelacyjnie wpływa na poprawę pewność siebie. Pamiętaj, by na zajęcia taneczne zabierać po prostu wygodne buty na miękkiej podeszwie, które nie hamują obrotów.
W Krakowie zajęcia taneczne dla dorosłych znajdziesz m.in. w FitParku mieszczącym się w budynku Parku Wodnego. Do wyboru masz dwanaście różnych typów spotkań od Latino, Salsy przez Bachatę, Burleskę aż po Reggaeton.
Twoim celem jest szybka redukcja tkanki tłuszczowej i budowa żelaznej kondycji? Najlepszą opcją są grupowe treningi o wysokiej intensywności. Wśród dostępnych opcji trening obwodowy to klasyk, który znajdziesz w niemal każdym krakowskim klubie fitness. Polega on na wykonywaniu ćwiczeń na stacjach z minimalnymi przerwami. To genialna opcja dla zabieganych, bo w godzinę robisz kompleksowy trening całego ciała.
Jeszcze większą petardą jest Tabata. Tabata w założeniu trwa tylko cztery minuty, ale w klubach jest rozciągnięta do pełnych zajęć. Pracujesz przez dwadzieścia sekund na maksymalnych obrotach, odpoczywasz dziesięć i tak w kółko. To morderczy wysiłek, który podkręca metabolizm na wiele godzin po wyjściu z sali. Najlepsza rada dla początkujących - skup się na technice, a nie na tempie innych uczestników. Lepiej zrobić pięć przysiadów poprawnie niż piętnaście byle jak, bo kontuzja może wykluczyć cię z treningów na długie tygodnie.
Jeśli jednak jesteś fanem funkcjonalności i gadżetów, to świetnym wyborem będą zajęcia z taśmami TRX. System podwieszanych lin wykorzystuje grawitację i masę ciała do budowania siły oraz stabilizacji. Dzięki temu jedno ćwiczenie może być banalne lub ekstremalnie trudne, w zależności od tego, pod jakim kątem ustawisz ciało względem podłogi. TRX genialnie wzmacnia mięśnie głębokie, czyli tzw. core. Po kilku tygodniach regularnych zajęć zauważysz wzrost siły, ale również zwiększenie równowagi.
Kraków, jak każde inne wielkie miasto, jest zakorkowane i pełne biurowców. Jeśli spędzasz mnóstwo czasu w pozycji siedzącej – czy to biurze, na home office, czy w korkach na Alejach, to ratunkiem dla twojego kręgosłupa są dedykowane zajęcia. Zdrowy Kręgosłup to pozycja obowiązkowa dla każdego pracownika biurowego. To nie są zajęcia dla emerytów, jak mylnie sądzi wiele osób, ale solidna praca nad mobilnością, rozciąganiem przykurczonych mięśni klatki piersiowej i wzmacnianiem prostowników grzbietu.
Jeśli jednocześnie szukasz czegoś, co wyrzeźbi brzuch, idź na Pilates. Metoda Josepha Pilatesa skupia się na centrum ciała i precyzji ruchu. Ostatnim krzykiem mody w Krakowie, dostępnym m.in. w FitParku w Parku Wodnym, jest pilates na reformerach. To ćwiczenia na specjalnych łóżkach z systemem sprężyn i linek, które stawiają opór lub wspomagają ruch. Reformery dają niesamowite czucie mięśniowe i pozwalają wykonać figury, które na macie byłyby niemożliwe.
Największą barierą przed pójściem na pierwsze zajęcia jest strach, że „nie dam rady” albo „jestem za stary”. To bzdura. Kluby fitness, zwłaszcza w tak dużym mieście jak Kraków, są przygotowane na każdego. Większość zajęć ma charakter „open”, co oznacza, że instruktor ma obowiązek pokazać wersję ćwiczenia dla początkującego i dla zaawansowanego.
Nie wstydź się podejść przed zajęciami do trenera i powiedzieć, że jesteś pierwszy raz albo że masz problem z kolanem. Dobry instruktor, a takich w Krakowie nie brakuje, będzie miał na Ciebie oko i skoryguje błędy. Dla osób starszych wiele domów kultury i klubów osiedlowych oferuje dedykowane zajęcia dla seniorów, gdzie tempo jest spokojniejsze, a nacisk kładziony na bezpieczeństwo stawów.
Podsumowując, przestań szukać tanich wymówek i zrozum wreszcie, że krakowska oferta treningowa jest tak duża, że każdy znajdzie tu swoją drogę do formy. Nieważne, czy wybierzesz morderczą walkę o oddech na Tabacie, czy precyzyjne rzeźbienie sylwetki na reformerach, najważniejszy jest ten pierwszy krok postawiony na sali treningowej. Zamiast narzekać na krakowski smog, weź sprawy w swoje ręce i wyciśnij z siebie siódme poty, budując pewność siebie, jakiej jeszcze nie miałeś.
Spakuj torbę jeszcze dzisiaj, zapisz się na zajęcia i udowodnij sobie, że stać Cię na metamorfozę, która zwali wszystkich z nóg. Nie ma znaczenia, czy masz 20, czy 60 lat, kluczem jest regularność, a nie bicie rekordów na pierwszym treningu. Poszukaj tego, co sprawia frajdę, a przy systematyczności forma przyjdzie sama.